Mężczyzna - Boska tajemnica, link 1

Mirror linka 1 z notki Mężczyzna - Boska Tajemnica

  • Kobieta Boska Tajemnica

    z ojcem Joachimem Badenim rozmawia Judyta Syrek

Joachim Badeni OP, Judyta Syrek

Ocena: 6/6 Wydawca: Dom Wydawniczy Rafael Rok wydania: 2008 Wydanie: II ISBN: 978-83-7569-076-7 Format: 125 x 200 mm Stron: 148 Rodzaj okładki: twarda cena: 24.90 zł

Nota Wydawcy

Ojciec Joachim Badeni OP (ur. 1912 r.), arystokrata, mędrzec, człowiek pełen poczucia humoru, a przede wszystkim duszpasterz, który znakomicie zna tajniki kobiecej duszy. Podczas II wojny światowej był żołnierzem. Walczył pod Narwikiem, we Francji i Maroku. Po wojnie wstąpił do zakonu oo. dominikanów w Anglii. W Polsce stał się współtwórcą słynnego krakowskiego duszpasterstwa akademickiego „Beczka”, gdzie odkryto, że ma szczęśliwą rękę do kojarzenia par. Ukuto nawet slogan: „Tylko Badeni dobrze Cię ożeni”.

 

Co jest najważniejsze na pierwszej randce? Czy kobieca intuicja może służyć do wykrywania herezji? Czym jest macierzyństwo? Czy makijaż jest zgodny z moralnością chrześcijańską? Jak można połączyć małżeństwo z życiem kontemplacyjnym?

Niezwykła rozmowa z ojcem Joachimem Badenim, dominikaninem – Judyta Syrek zadaje pytania o istotę kobiecości, rolę kobiet w życiu państwa i Kościoła. Jej rozmówca – wieloletni duszpasterz akademicki, filozof, hrabia – odpowiada mądrze i dowcipnie, odwołuje się do rozmów z małżeństwami, wspomina własne przeżycia, filmy i książki. Mówi o charyzmacie kobiecości i o tajemnicy kobiety, do której odczuwania powołany jest mężczyzna.

Z każdą dobrą myślą, z każdym mądrym słowem warto dotrzeć do człowieka. W tej książce jest wiele mądrości, nad którymi warto się zastanowić. Każdy człowiek myślący czerpie z takich mądrości coś dla siebie. Jestem bardzo zaskoczona historią przytoczoną przez ojca Joachima. Być w oczach duchownego wzorem, jest rzeczą bardzo zaszczytną, ale też niezwykle zobowiązującą.
Aneta Kręglicka

Ciekawa, prosta, mądra, niepozbawiona humoru książka dla kobiet i mężczyzn, którzy chcą kobiety zrozumieć. Czytając ją, czułam się wyjątkowa.
Małgorzata Kożuchowska

 

Spis treści

Wstęp o. Jan Andrzej Kłoczowski OP

I. W czym kobiety są podobne do mężczyzn, a czym się od nich różnią?
Gdy Adam czuł się samotny...
Różnica płci i wrażliwości
Zmiana ról
Delikatna dłoń Matki
Największa tajemnica kobiety
Tożsamość kobiety

II. Piękno kobiety i plan diabelski
Gdzie diabeł nie może...
Idealna kobieta

III. Powołanie kobiety
Kuchnia czy kariera?
Tajemnicze przekazanie życia
Samotna kobieta – za muramiczy na zewnątrz?

IV. Uwodzenie, seks i duchowość
Wszystko jest seksy
Duchowość seksu?
Seks w rękach demona
Dyskretna kosmetyka
Nie wskakuj do łóżka przed ślubem!
Z| kobietą na randce
Kobieta – brakujące żebro Adama

V. Pierwiastek żeński w świecie i rola kobiety
Kobiecość w świecie
Kariera kobiety
Kobiece rządy wpływu
Kobiety w Kościele
Kobieta przyjacielem księdza

VI. Wzory kobiecosci
Świadectwo i bohaterstwo
Miriam z Nazaretu
Wojująca i grzesznica
Jedno serce

VII. Kto kogo? Kto komu?
Polowanie na mężczyznę
Kobieta mężczyznę może... Mężczyzna kobiecie powinien...

Fragment

Rozdział I

W czym kobiety są podobne do mężczyzn,
a czym się od nich różnią?

Gdy Adam czuł się samotny...

Ojcze, po co Pan Bóg stworzył kobietę? Czy Adamowi nie wystarczał ogród rajski i żyjące na świecie zwierzęta?

Księga Rodzaju mówi nam, że Adam w raju czuł się samotny, chociaż wkoło było mnóstwo zwierzątek. Jednak te wszystkie pieski, kotki... nie były do niego podobne. Adam pragnął stworzenia podobnego do siebie i dlatego Pan Bóg powołał do życia kobietę. Pan Bóg chyba nie do końca spełnił prośbę Adama, bo jednak kobieta jest inna.Oczywiście, że kobieta jest inna, ale komplementarnie. To znaczy, swoją innością doskonale wypełnia to, czego potrzebuje mężczyzna, i odwrotnie. Kobieta i mężczyzna wzajemnie się dopełniają. Każdy zgodzi się z tym, że kobieta zupełnie różni się od mężczyzny i uważam, iż na tym polega cały urok odmienności płci. Jednakże
ta różnica jest źródłem jedności. Kobieta i mężczyzna stanowią jak gdyby jedność ikoniczną. W Trójcy Świętej Osoby są zupełnie odmienne od siebie, a równocześnie są jedną naturą. Myślę, że podobnie jest z kobietą i mężczyzną, którzy – analogicznie – mają stanowić jedno.

Różnica płci i wrażliwości

Jakie są najważniejsze różnice pomiędzy kobietą i mężczyzną?

Nie jestem lekarzem więc trudno mi powiedzieć! Ale pomińmy sprawy biologii. Myślę, że każde z nich inaczej odbiera rzeczywistość. Przypuśćmy, że kobieta jest wielką intelektualistką, pracuje naukowo, jest profesorem, wykonuje zawód taki sam jak mężczyzna, ale życie codzienne odbiera zupełnie inaczej. Na czym ta inność polega? Myślę, że głównie na intuicji. Intuicji, która podpowiada kobiecie, co jest dobre, a co złe – dla życia rodziny, męża... Kobieta, w przeciwieństwie do mężczyzny, nie będzie szukać dowodów na to, czy coś naprawdę jest dobre. Ona wyczuje od razu: to jest dla nas, a to nie. To nie jest zwykła intuicja – to intuicja życia, bo kobieta jest nosicielką życia i sprawy istnienia są jej bardzo bliskie. A będąc nosicielką życia, emanuje życiem i pobudza wszystko wokół. Nie jeden raz zauważyłem, że duszpasterstwa ożywiają się przez obecność dziewczyn. Oczywiście trzeba pilnować, by nie było zbytniej feminizacji, ale jeśli nie ma dziewczyn, to jest nudno.

W jaki sposób każda kobieta przyciąga do siebie?

Właśnie poprzez to, że daje życie! Każda matka przyciąga do siebie dzieci i wystarczy, że zostawi je przez chwilę same, a one od razu odczują, że ubyło bardzo ważnej „obecności”. Kobieta, będąc źródłem życia, przyciąga mężczyznę, by przez jedność dwojga ludzi przekazać życie. Ważne jednak jest to, do czego kobieta przyciąga. Jeśli tylko do strony fizycznej,
to niewiele różni się wtedy od zwierzęcia. Tak robi każda samica. Kobieta przyciąga nie tylko płcią, ale i osobą – tym, kim jest! Różnice między pożądaniem a zakochaniem są bardzo duże. Jeżeli dwoje ludzi bierze ślub, kierując się tylko pożądaniem, to skończy się to dla nich klęską. Jeżeli zaś są zakochani w sobie, to mężczyzna jest gotów kochać tę kobiecość – różną, czasem denerwującą. Wtedy jedność między kobietą a mężczyzną będzie bardzo głęboka. Symbolem zaś jedności małżeńskiej jest Trójca Święta – jedność różnicy. Mówiłem o tym podczas ostatniego kazania, jakie wygłosiłem. Było to na ślubie córki mojej studentki. Tłumaczyłem wtedy młodym, kiedy zaczyna się prawdziwa jedność pomiędzy kobietą a mężczyzną. Najpierw jedność jest bardzo łatwa, szczególnie w czasie randki. Po ślubie przez krótki czas jedność jeszcze wydaje się być prosta – do czasu, kiedy przychodzą szare dni i zaczynają wychodzić różnice płci, osobowości. Co wtedy zrobić? Nie chodzi wcale o to, by się dogadać, ale żeby spróbować wczuć się w ową różnicę – taka jedność daje szczęście. Szczęście, którego wzorem jest Trójca Święta. To bardzo głęboka tajemnica, o której wciąż za mało mówi się w Kościele. Kobieta to urozmaicenie i życie. W każdym wieku – jako mała dziewczynka i jako babcia – potrafi sprawić, że świat nabiera sensu. Pamiętam
jednego tatusia, który miał problemy finansowe i wieletrudności do pokonania. Zaskoczył mnie mówiąc: „Proszę Ojca, jak mi córeczka zarzuci ręce na szyję, wszystko mija”. No proszę! Kobieta! Własna córka...