Polityka

sobota, 15 grudnia 2018

A czy wiecie, że globalne ocieplenie wpłynie na obronność Polski, bo obniży się stan rzek?

Jest ta sprawa z linią Wisły. Nasze wojsko robiło symulacje razem z NATO i wyszło im, że trzeba bronić zachodniej Polski od linii Wisły, natomiast poddać wschodnią Polskę - przynajmniej na jakiś czas, aż sojusznicy pomogą [1] [2]. Są też inne koncepcje - obecny rząd woli raczej bronić wschodu Polski [3] [4]. W każdym jednak planie obrony rzeki stanowią ważną przeszkodę dla wrogiego natarcia.

Ale tak naprawdę linia Wisły może nie mieć znaczenia. Różne rzeki w Polsce, które dotychczas stanowiły przeszkody dla wroga i na których do dziś tradycyjnie opierają się scenariusze obronne, przestaną mieć znaczenie.

Będzie coraz niższy stan wody [5] [6] i Rosjanie wszędzie sobie wjadą.

Ostatnio media pisały o tych ćwiczeniach z NATO, gdzie mieli trenować przeprawę przez Wisłę. Ćwiczenia odwołano z powodu niskiego stanu wody [7]. W wyniku globalnego ocieplenia przeprawy i sprzęt pływający przestaną być potrzebne.

Ciekawa jestem, czy wojsko ma to wkalkulowane. Czy eksperci od obronności to przewidują.

Ciągnie się na przykład ta dyskusja o nowym bojowym wozie piechoty dla polskiej armii: Czy ma być słabiej opancerzony i pływający, czy ciężej opancerzony i niepływający? Prognozy stanu wód na następne kilkadziesiąt lat (sądząc po okresie eksploatacji starych BWP) powinny być argumentem w tej dyskusji. Tymczasem wygląda na to, że nasza armia dostanie wóz pływający [8] [9].

Wojsko Polskie oczywiście ma służby meteorologiczne do przewidywania pogody. Ale pogoda to nie klimat. Pogodę przewiduje się na kilka dni naprzód. Klimat – w perspektywie wielu lat. Czy nasza armia konsultuje się z klimatologami, gdy planuje doktrynę obronną Polski?

Susze i spadek stanu wody w rzekach to nie są incydentalne zjawiska pogodowe. To jest trend. I trzeba myśleć realistycznie: Choćby cały świat od zaraz zaczął obniżać emisję CO2, to średnia temperatura na świecie będzie rosła jeszcze przez co najmniej kilkadziesiąt lat [10]. Trzeba się na to przygotować.

Czy politycy odpowiedzialni za obronność Polski to wiedzą? Czy spece od geopolityki, popularni obecnie w kręgach rządowych, wiedzą, jak globalne ocieplenie zmieni warunki geograficzne naszego kraju? Należałoby im to uświadamiać. Zwłaszcza tym, którzy postrzegają ekologię jako fanaberię. Wizja rosyjskich czołgów przejeżdżających po łachach wiślanych zadziała na wyobraźnię.

rotnie_y4eni9_tankiston_vvo

17:54, anuszka_ha3.agh.edu.pl , Polityka
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 22 lutego 2016

Nasza redakcja dotarła do mało znanych faktów z życia człowieka, który uchodził za legendę i motor masowego ruchu społecznego.

Św. Paweł nie był akceptowany przez żydowskich chrześcijan z powodu konfidenckiej przeszłości. Dlatego wolał trzymać się z daleka od żydowskich chrześcijan i przebywał raczej na terenach pogańskich.

Zastanawiające zresztą, że miał z urodzenia obywatelstwo rzymskie. Jego przodkowie przyjęli obywatelstwo okupanta! To go nieraz ratowało z opresji - władze okupanta w tajemniczy sposób wypuszczały go z aresztu, gdy ujawniał, że jest rzymskim folksdojczem.

Lustratorzy powinni się jednak przede wszystkim zająć tym, że Paweł plątał się w zeznaniach: Choć autor Dziejów Apostolskich sugeruje zabijanie chrześcijan, to sam Paweł przyznaje się jedynie do pilnowania ubrań podczas egzekucji.

Czy św. Paweł był do końca życia sterowany przez faryzeuszy??? A może przez Rzymian??? Z tymi pytaniami pozostawiamy czytelników.

--

Szaweł ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich. Udał się do arcykapłana i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł uwięzić i przyprowadzić do Jerozolimy mężczyzn i kobiety, zwolenników tej drogi, jeśliby jakichś znalazł (Dz 9:1-2)

Ujrzałem Go: "Spiesz się i szybko opuść Jerozolimę - powiedział do mnie - gdyż nie przyjmą twego świadectwa o Mnie". A ja odpowiedziałem: "Panie, oni wiedzą, że zamykałem w więzieniach tych, którzy wierzą w Ciebie, i biczowałem w synagogach, a kiedy przelewano krew Szczepana, Twego świadka, byłem przy tym i zgadzałem się, i pilnowałem szat jego zabójców". "Idź - powiedział do mnie - bo Ja cię poślę daleko, do pogan"». (Dz 22:18-21)

Kiedy przybył do Jerozolimy, próbował przyłączyć się do uczniów, lecz wszyscy bali się go, nie wierząc, że jest uczniem. (Dz 9:26)

Trybun przyszedł i zapytał go: «Powiedz mi, czy ty jesteś Rzymianinem?» A on odpowiedział: «Tak». «Ja za wielką sumę nabyłem to obywatelstwo» - odrzekł trybun. A Paweł powiedział: «A ja mam je od urodzenia». Natychmiast też odstąpili od niego ci, co go mieli badać. Dowiedziawszy się, że jest Rzymianinem, trybun przestraszył się, że kazał go związać. (Dz 22:27-28)



13:30, anuszka_ha3.agh.edu.pl , Polityka
Link Komentarze (7) »
środa, 27 maja 2015

Sytuacja jest jak podczas protestów w sprawie ACTA: Władza nie rozumiała nawet napisów na transparentach.

I rację ma autor listu młodych wyborców do PO: "Nie zorientowaliście się, że jest pokolenie, które nie ogląda TV i nie ma TV w domu." 

Ale jest też druga strona medalu. Ta energia społeczna skupia się na nonsensach. Jest naiwna i łatwo może być wykorzystana przez byle kogo, kto podrzuci teorię spiskową.

Na podanym w tym liście przykładzie "suflerka Komorowskiego a Jola spod krzyża": Jest w internecie film, rzeczywiście fatalnie świadczący o prezydencie Komorowskim, jak baba od PR każe mu iść, stanąć, uściskać niepełnosprawną, która wcale sobie tego nie życzy. I on jak bezwolny misiek to wszystko robi. Prezydent powinien szanować majestat swojego urzędu i nie szargać go w ten sposób.

Ale dalej internet odkrył na facebooku, że baba od PR kiedyś zrobiła sobie prześmiewcze zdjęcie z jedną wariatką, która robiła szopki pod krzyżem. I młode pokolenie, ehym, świadomych politycznie obywateli ukręciło z tego teorię spiskową: Że ta baba jest ze służb specjalnych, a tamta spod krzyża też, i cała szopka z krzyżem została stworzona przez służby specjalne dla kompromitacji PiS, żeby PO mogło dłużej rządzić. A odpowiedni macherzy polityczni zaraz dopisali do tego dalszy ciąg, że baba od PR jest związana z firmą, która jest związana z Ruskimi, i która robiła przegląd tupolewa. I teraz pokolenie oburzonych, "które wszystko może sobie sprawdzić w internecie", łyka to jak młode pelikany.

Podczas protestów w sprawie ACTA pod pałacem prezydenckim byłam świadkiem, jak w tłum wkręcili się narodowcy i zaczęli skandować zupełnie nie a propos: "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę". Tłum, który przed chwilą śpiewał "Trolololo", bez namysłu zaczął skandować hasła narodowców. Jest to obrazek tyleż symboliczny, co dosłowny. Bo w wielu miastach organizacją tych protestów w ogóle zajmowali się narodowcy, a i Korwin się podczepiał. Są tacy, co szybko wyczuwają, gdzie są konfitury.

Więc ja bym nie liczyła za bardzo na mądrość narodu w nadchodzących wyborach.

00:14, anuszka_ha3.agh.edu.pl , Polityka
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13