Wschód

poniedziałek, 08 maja 2017

Ponieważ ta historia co pewien czas wypływa w sieciach społecznościowych i ludzie dyskutują o niej, zamieszczam tutaj zbiór faktów, które sprawdziłam:

Zgwałcona Rosjanka stała się bohaterką prześmiewczej reklamy Burger Kinga. Pod artykułem Krytyki Politycznej [ https://goo.gl/tMyiO2 ] pojawili się komentatorzy siejący wątpliwości, czy to prawda. Uważam, że kilka osób komentujących tam i usiłujących wmówić, iż "sprawa nie jest jasna", to były ruskie trolle, siejące typowy rodzaj dezinformacji: "Nic nie jest jasne, nikomu nie należy wierzyć, wszystko było ustawione". A jeśli nie bezpośrednio trolle, to byli to tzw. "pożyteczni idioci", będący pod wpływem ruskich trolli. A jeśli naprawdę były to osoby komentujące w dobrej wierze, to musiały należeć kręgu kulturowego bardzo odległego od mojego...

Przejrzałam źródła rosyjskie, linki poniżej w tekście. Dla zainteresowanych rosyjskim źródłem w języku angielskim - artykuł w The Moscow Times: https://goo.gl/DVWRP4


Niektórym internautom trudno było uwierzyć, że Burger King mógł zamieścić taką reklamę:


diana_szurygina

"Drugi Big King bezpłatnie"

Wiem, że nie chce się wierzyć, ale rosyjska gałąź Burger King zamieściła taką reklamę w sieci społecznościowej VKontakte. Później ją usunęła [ https://goo.gl/NHfA70 ]. Było to na oficjalnej grupie "Burger King Russia". Zrzut ekranu: https://goo.gl/gwCWIY

16730387_251715505256123_6488623469750471495_n

 

Sąd skazał sprawcę na 8 lat i 3 miesiące kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Po apelacji obniżono wyrok do 3 lat i 3 miesięcy o zwykłym rygorze [ https://goo.gl/IQDjlU ]. Zaraz po odjechaniu z miejsca zgwałcenia dziewczyna zgłosiła się na policję i została od razu odwieziona karetką na obdukcję, lekarz stwierdził zgwałcenie, a nie zwykły stosunek seksualny [ https://goo.gl/fXaL2s ].

Wyrok sądu jest dostępny w internecie [ https://goo.gl/ygChDV ]. Zarzuty komentujących trolli, że wszystko jest ustawione i odgrywane przez aktorów, są wobec tego nieprawdziwe - musiano by sfałszować wyrok sądu.

Nie jest prawdą, że Diana Szurygina poszła ze sprawą do telewizji. To rodzina i znajomi sprawcy, po jego skazaniu, zwrócili się do telewizji do talk show "Pust' goworiat" [https://goo.gl/IQDjlU ].

Zarzut, że Szurygina kilkakrotnie lansowała się w talk show, jest zmanipulowany. Otóż za pierwszym razem wystąpiła, bo do telewizji zwrócili się broniący sprawcy. Dziewczyna i jej rodzina (niestety?) weszli w grę według ich reguł, bo chcieli dowieść prawdy. W pierwszym odcinku styliści zrobili z Szuryginej seks-bombę. Po emisji pierwszego odcinka wylał się na nią hejt w internecie. Z tego powodu dziewczyna z rodziną zgodzili się na wystąpienie w drugim odcinku programu. Tym razem nie zgodziła się na stylizację, samodzielnie uczesała się, ubrała i umalowała. Program przebiegał w tonie bardziej "współczującym" ofierze. Trzeci odcinek talk-show został nakręcony tego samego dnia co drugi. Tak więc nie jest prawdą, że dziewczyna z własnej woli trzykrotnie chodziła do telewizji lansować się. Możliwe, że w ogóle nie wiedziała, iż za drugim razem zrobią z jednego nagrania dwa odcinki. Za drugim razem poszła do telewizji pod wpływem hejtu, bo chciała się zrehabilitować. [ https://goo.gl/QiBt6G ]

Wbrew zarzutom trolli, Szurygina wciąż podtrzymywała, że została zgwałcona. [ https://goo.gl/QiBt6G ]

Rzekomy "lans" Szuryginej w internecie można przynajmniej częściowo wyjaśnić tym, że po emisji programu pojawiły się w sieciach społecznościowych fejkowe profile dziewczyny [ https://goo.gl/Abk5YI ].

Co ciekawe, jeden z komentujących i siejących wątpliwości pod artykułem Krytyki Politycznej, z polskim imieniem i nazwiskiem, nie tylko nie używał polskich znaków, ale też używał emotikon nie znanych w zachodnim internecie. Internauta wpisał: ")))" - co oznacza potrójny uśmiech. ")" - w rosyjskojęzycznym internecie to emotikona uśmiechu. W odróżnieniu do zachodniej wersji emotikony, nie ma tam dwukropka, jest to uśmiech "bez oczu". Nikt w naszej części internetu nie używa takich symboli.

Warto jeszcze dodać, że pracownik prokuratury prowadzący śledztwo nie stwierdził drugiego zgwałcenia (przy czym nie jest to chyba sprzeczne z tezami artykułu Krytyki Politycznej, bo zachowanie drugiego sprawcy można interpretować *co najmniej* jako doprowadzenie do innej czynności seksualnej, przynajmniej wg polskiego prawa - to tylko rosyjski wymiar sprawiedliwości nie uznał *próby* uprawiania niechcianego seksu za przestępstwo) :

"Początkowo ona napisała doniesienie na dwóch młodych ludzi - Siemionowa i Ruchlina. Ale podczas przesłuchania sama przecież opowiedziała, że Ruchlin nie przejawiał wobec niej przemocy. Przesłuchaliśmy go. Według jego słów, Siemionow, załatwiwszy swój brudny interes, zszedł do sauny i oznajmił Ruchlinowi, że przespał się z Dianą. Jest ona, powiedział, łatwo dostępna. Ruchlin podniecił się i też postanowił się z nią przespać. Wszedł do tego samego pokoju, położył się obok niej, zaczął całować, obejmować, a gdy próbował przejść do intymności, Diana, która usnęła po przeżytym stresie, ocknęła się i zaczęła go odpychać. Wtedy Ruchlin uciekł. Diana też to potwierdziła. Wobec tego, w postępowaniu Ruchlina nie znaleźliśmy znamion przestępstwa." [ https://goo.gl/KfKMVM ]


Jedna internautka pod artykułem na Krytyce Politycznej twierdziła, że dziewczyna w talk show zaprzeczyła iż była zgwałcona. Poprosiłam o link i podanie w której minucie. Pani dała link, minuty nie podała. Zadałam sobie trudu obejrzenia: https://www.youtube.com/watch?v=_u7Gj42SyPk

Chodzi o fragment 25:57. Wszyscy się przekrzykują i nie słychać całości wypowiedzi dziewczyny, tylko koniec zdania "...za to że zgwałcenia nie było". Absolutnie w żaden sposób nie wynika z tego, żeby dziewczyna zaprzeczała iż została zgwałcona. Przeciwnie - wielokrotnie, wielokrotnie ona w tym programie powtarza, że zgwałcenie było i są na to ekspertyzy sądowe i medyczne.

Jest jeszcze jeden taki moment: 36:55. Dziewczyna przedrzeźnia publiczność: "Tak, tak, wszystko ustawiane, zmówiliśmy się [przekleństwo]". Z kontekstu i po mimice widać w sposób oczywisty, że dziewczyna jest zdesperowana i mówi ironicznie.


Wbrew manipulanckim stwierdzeniom trolli, zachowanie dziewczyny w programie jest całkowicie adekwatne.

I powiem wam szczerze. Wiedziałam, o czym będzie program, ale nie spodziewałam się, że to będzie wyglądać aż tak. Nie spodziewałam się, że w tym programie zobaczę coś tak niecywilizowanego. To się w pale nie mieści. Serio.

Gdybym miała czas, dorobiłabym do tego napisy po polsku, żeby wszyscy zobaczyli. Niestety nie mam czasu. To jest coś, co trzeba ludziom w Polsce pokazać. Modlę się, żebyśmy nigdy nie trafili do tego kręgu kulturowego.

Po tym co ta dziewczyna przeszła choćby w tym jednym nagraniu, dałabym jej azyl w Polsce.

 


[ Mój pierwotny tekst na fb: link ]

20:23, anuszka_ha3.agh.edu.pl , Wschód
Link Komentarze (5) »
sobota, 10 stycznia 2015

Ten pierwszy filmik, który zalinkowałam, a potem skasowałam - nie napisałam, o czym on był. W jakimś odruchu wyparcia. 

Dziewczyna z kałasznikowem, w białym zimowym uniformie. Gdzieś w polu, na skraju lasu. Na głowie ma bielusieńką, puszystą, futrzaną czapkę. Istna Śnieżynka. Mówi głosem jasnym i radosnym:

"Na radość ludziom, na śmierć wrogom - z Bożym narodzeniem, z Noworosją! Zwycięstwo będzie z nami!
A jeśli będziemy przegrywać - unicestwimy cały świat!".

Wykonuje kolisty gest ręką.
Rozbrzmiewa tęskna, szarpiąca za serce muzyka i w jej takt powoli, powoli rozkwita - grzyb atomowy.

Niektóre kopie tego filmu już poznikały z youtube.
Akurat w ostatnich dniach dużo się mówi o wolności słowa. Wolność słowa jako wartość absolutna? Czy może jednak nie?
Czy wolność słowa przysługuje przemysłowi, który seryjnie produkuje truciznę dla mózgów, mieszankę sekciarskiej religii i polityki?
W youtube jest opcja: Więcej > Zgłoś film > Przemoc/treści budzące odrazę > Propagowanie terroryzmu.

23:23, anuszka_ha3.agh.edu.pl , Wschód
Link Komentarze (7) »
piątek, 09 stycznia 2015

Jeszcze o ruskiej dziewoi, reklamującej tzw. "Noworosję" na youtube. Jest to rzeczniczka prasowa Striełkowa. Właśnie obejrzałam piękny, profesjonalny filmik, w którym ta pani wygłasza pochwałę stalinowskich czystek.

Tekst napisał kremlowski ideolog Dugin. Ruska dziewoja mówi więc, że poprzez czystki Stalin tylko przeciwdziałał biurokratycznemu zastojowi. I że Stalin, jak Iwan Groźny, uznał za konieczne wprowadzić terror państwowy, aby wdrażać misję duchową Rosji.

Ludzie produkujący te filmy to nie jest garstka niszowych, stukniętych hobbystów. To wszystko dzieje się za wiedzą, zgodą i inspiracją Kremla.

Strach. 

W innym filmie ta kobieta stoi na tle hipnotycznie wirujących fraktali i mówi:

"Ludzkość żyje tylko dlatego, że jest u niej wielki Projekt. Opłacony milionami żyć, krwią, niezmiernym cierpieniem za wybór drogi. Są tylko dwa bieguny. Oni i my. Oni - przeciw Projektowi. My - za Projektem. Przy czym - jakikolwiek by on nie był. Ważne, żeby był wielki i straszny. My - Rosjanie, wszyscy razem powinniśmy popierać Wielki Projekt. Ruś przed końcem świata weźmie na siebie całe brzemię ludzkiej historii."

22:13, anuszka_ha3.agh.edu.pl , Wschód
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6