czwartek, 20 stycznia 2011

Na stronie głównej gazeta.pl pojawiła się wiadomość pod tytułem: "Niech prezydent powie", "Boże kochany" - nowe słowa z kokpitu.

Czytelnik czyta zajawkę na stronie głównej i już wszystko wie...

A teraz proszę spróbować znaleźć, gdzie w linkowanym tekście stenogramu znajdują się słowa "Niech prezydent powie"???

11:22, anuszka_ha3.agh.edu.pl , Polityka
Link Komentarze (26) »
wtorek, 18 stycznia 2011

W Warszawie rynek jest już taki, że nie konkuruje się ładniejszymi kobietami, tylko tym, że w ogóle są prawdziwe.

11:27, anuszka_ha3.agh.edu.pl , Absurdy Warszawy
Link Komentarze (18) »
czwartek, 06 stycznia 2011

Czytając książki czasem natykam się na cytaty, które zawierają kwintesencję polskości. Oto jeden z nich:

"Nasze władze przełożone rzeczywiście dziwnie podchodziły do odznaczeń załóg. Okręt mógł chodzić cały rok, zatapiać okręty podwodne, zestrzeliwać samoloty, przeprowadzać bezpiecznie setki statków przez ocean, a za swoją działalność nic nie otrzymał. Ale gdy jakaś przypadkowa bomba upadła koło okrętu i zabiła kilku ludzi z załogi, zaraz sypały się odznaczenia i to najwyższe"

Autorem tych wielce wymownych słów jest komandor Bolesław Romanowski, dowódca okrętów podwodnych w czasie II wojny światowej. Umieścił je w swojej książce-pamiętniku z lat 1939-1945 pod tytułem "Torpedy u celu" (strony 372-373). Nie był człowiekiem obserwatorem, lecz sam zapoznał się z dziwnymi zasadami panującymi w polskich siłach zbrojnych.

Mam takie dziwne wrażenie, że nagradzanie za śmierć, a nie za ciężką pracę było, jest i będzie naczelną zasadą przyznawania odznaczeń przez polskie władze wojskowe i cywilne. Ostatnio wysyp nastąpił po katastrofie smoleńskiej. Podobnie było po katastrofie CAS-y w Mirosławcu. Dla mnie jest to zamknięcie ust krytykom na zasadzie: "skoro odznaczylismy, to musieli być porządni". Tylko dlaczego wciąż śmierć człowieka jest podstawą do podjęcia decyzji o nadaniu odznaczenia? Chyba można było wcześniej to uczynić. Ponadto, zbyt często mam wrażenie, że tzw. tragiczna śmierć jest jedyną podstawą do przyznania awansu czy orderu.

22:06, leszlong
Link Komentarze (11) »
 
1 , 2