|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
Inne nasze projekty
Polecamy fora:
Czytają nas:
Polecamy blogi:
Polecamy bramkę sms:
Zbanowani
|
sobota, 06 lutego 2010
Hidżab
Islam jest antykobiecy? Wina skrupia się na kobietach. Ich wolność (chcę czy nie chcę ubrać chustę) jest ograniczana w imię... walki o ich wolność! Z antykobiecością kultury muzułmańskiej jakoś nikt w Europie nie walczy u źródła, czyli robiąc porządek z muzułmańskimi mężczyznami. Jasne - bo zrobić porządek z kobietami zawsze jest łatwiej. Właśnie na tym polega patriarchat.
Patrz też:
czwartek, 04 lutego 2010
Krótka pamięć Zachodu
Ostatnio czytam świetną książkę o broni chemicznej i biologicznej w świecie starożytnym. Dowiedziałem się, że idea, aby masowo unieszkodliwiać wrogów (żołnierzy jak i ludność cywilną) bez strat własnych nie narodziła się w XIX czy XX wieku. Ona jest tak stara, jak ludzkość wojuje między sobą. Jednak nie o książcę będę pisał, tylko o jednej wzmiance dotyczącej brytyjskiego polityka z zeszłego stulecia. Którego? O nim potem. (...) sekretarz kolonialny Winston Chruchill zaproponował zorganizowanie "naukowej ekspedycji", której zadaniem byłoby opanowanie "niespokojnych plemion" Kurdystanu. Sugerował użycie na początek trującego gazu w operacjach bombowych przeciwko wioskom. Niektórzy przedstawiciele brytyjskich władz zwracali uwagę, że wiesniacy są bezbronni i nie mają medycznej wiedzy o antidodtach. Lekceważąc "narzekania protestujących przeciwko stosowaniu gazu (...) wobec niecywilizowanych plemion", Chruchill twierdził, że gaz chemiczny - który tak niedawno spowodował wiele cierpienia w czasie I wojny światowej - wywoła "tylko dyskomfort lub chorobę, ale nie śmierć" i będzie dobrym sposobem osłabienia morale wroga. W rzeczywistości jednak gaz ten powodował ślepotę i zabijał dzieci, chorych i starców. Podobnie jak Krisa, po użyciu trucizny kurdyjskie wioski bez trudu zostały zlikwidowane. Brzmi znajomo? To prawie takie samo działanie jakie zastosowano prawie 70 lat póżniej. Ten sam obszar, ten sam środek (gaz musztardowy) i ten sam cel. Tylko kto inny podjął decyzję. Chemiczny Ali za wydarzenia z 1988 roku odpowiedział, tak samo chemiczny Winston za rok 1920 nie. Za złamanie art. 23 i 25 regulaminu haskiego z 1907 (załącznik do konwencji haskiej z 1899r.) odpowiada już rząd Wielkiej Brytanii, którego wojska bombardowały wioski kurdyjskie. Co ciekawe, nie jest to temat tabu , gdyż Gary Young wspomniał o tym w swoim artykule "Churchill - the truth" (Guardian, 30. września 2002r.). Najwyraźniej jednak w polskim internecie, gdzie w opracowaniach na temat sytuacji Kurdów w XX wieku wspomina się tylko pacyfikację za pomocą broni chemicznej przeprowadzoną przez wojska irackie w latach osiemdziesiątych. Rok 1920 wzmiankowany jest jako okres walk wojsk tureckich, perskich i brytyjskich z Kurdami, bez uszczegółowiania rodzajów broni. Ot takie wybielanie kochanego Winstona, który tak nam pomagał w II wojnie światowej i potem, będąc synonimem oporu wobec hitlerowców i komunistów (słynna teza o żelaznej kurtynie). Może czas zmienić opinie o nim i w ogóle o polityce. PS. Na marginesie dodam, że Churchill planował użycie gazu trującego wobec Niemców w czasie II wojny światowej2. Widocznie skuteczność broni chemicznej w I wojnie światowej oraz konfliktach w międzywojniu (Kurdystan 1920, Etiopia 1936) uzasadniały złamanie konwencji haskich. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------- 2 Harris Robert, Paxman Jeremy, "A Higher Form of Killing: The Secret Story of Chemical and Biological Warfare" Hill and Wang, Nowy Jork 1982, rozdział 5
środa, 03 lutego 2010
Nasz blog w Top 10 z kategorii Polityka
W podsumowaniu 2009 roku na blox.pl nasz blog zajął 7. miejsce w Top 10 z kategorii Polityka. To mi przypomniało, że w ogóle kiedyś wstawiłam bloga do tej kategorii. Lepsza byłaby kategoria "Publicystyka", ale takiej nie ma. W Top 1000 Blogów zajmujemy miejsce 232. |