Blog > Komentarze do wpisu

Autentyczne dziewczyny

W Warszawie rynek jest już taki, że nie konkuruje się ładniejszymi kobietami, tylko tym, że w ogóle są prawdziwe.

wtorek, 18 stycznia 2011, anuszka_ha3.agh.edu.pl

Ta strona ma fanpage. Lajkujcie!


Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/01/18 11:29:04
Autentyczne, czyli takie bez pindola? ;-)
-
Gość: niedofizyk, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/19 01:19:54
O, widzę, że na Hożą Cię zaniosło - tam tego leży warstwa :)
-
2011/01/19 01:46:03
Czy moglabys naswietlic kontekst? Podaz jest tak mala, czy tak duza?

bk ( umiarkowanie pruderyjny )
-
2011/01/19 09:45:54
@bolshaja: Ja wnioskuję, że jest tak duża podaż, że konieczne jest wyróżnić się spośród innych agencji. Ceną i jakością widocznie nie da się już skutecznie konkurować. A takie określenie sugeruje, że w innych agencjach pracują "nieprawdziwe dziewczyny".
-
2011/01/19 15:06:05
A skad taka podaz? Bezpruderyjnosc czy przymus ekonomiczny?
-
Gość: Krzysztof, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/20 09:04:22
Każda sprawa, nawet banalna, jeżeli ją osadzić w kontekście procesów kulturowych, nabiera głębszych sensów. Nie wiem, czy zauważyłaś, Anno, że doszliśmy do kresu drogi, jeżeli chodzi o kult młodości i piękna (chirurgia i powszechny retusz zdjęć). Owocuje to wzrostem częstości występowania zaburzeń obrazu własnego ciała (anoreksia, tanoreksja etc.). Mam wrażenie, że ten ajent towarzyski, który jest twórcą tej reklamy, postanowił sprzeciwić się pustocie kultury opartej na fałszywym pięknie.
Dlatego, na swoich zdjęciach umieścił autentyczne, co podkreślił, zdjęcia swoich pracownic, zwykłych, naturalnych dziewcząt.
Zauważmy, że agent ów jest prekursorem narastającego ruchu kontestacji "lookizmu", który nakazuje posługiwać się naturalnymi wizerunkami osób. Liczne celebrities publikują ostatnio swoje nieretuszowane zdjęcia (wyborcza.pl/51,75248,8975158.html?i=0), Dove pokazuje w reklamach "zwykłe dziewczyny" a kreatorzy mody zwracają się ku modelkom XL. Cieszmy się, że warszawscy ajenci towarzyscy wpisują się swoimi działaniami w ten ożywczy nurt nowej kultury.
-
Gość: MrX, 78.33.49.*
2011/01/20 13:42:08
Moze w wiekszosci wypadkow chodzi o naciaganie ludzi na telefon, czyli zamiast goracych panienek do sluchawki sapie sztuczna inteligencja, a ten podkresla, ze na prawde oferuje to, o czym mowi ogloszenie.
-
2011/01/20 14:16:44
@MrX
Ale tam piszą: "wyjazdy".
-
Gość: MrX, 78.33.49.*
2011/01/20 17:35:03
@anuszka

Nie ma adresu, wiec trzeba dzwonic :-)
-
2011/01/20 19:29:01
Zamawianie przyjazdu u sztucznej inteligencji to chyba nie jest problem. Problemem byłoby, gdyby przyjechały sztuczne panienki.
-
Gość: Krzysztof, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/20 20:14:42
Przecież one są właśnie celowo naturalne, prawdziwe i niewyretuszowane.
Szczególnie Kinga, moim skromnym zdaniem laika, jest sztandarem walki z "barbizmem".
-
2011/01/20 21:12:53
@Krzysztof
A Laura, przynajmniej na mojej wersji papierowej, wygląda jakby miała pryszcze na tyłku. No chyba że to błędy wydruku.
-
Gość: Krzysztof, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/21 10:37:49
No ma, jak sądzę.
Ale to tylko potwierdza moją tezę o przemianie kulturowej.
-
2011/01/28 17:54:49
Anuszka
Nie chce uprawiac 'mind reading', wiec zapytam wprost - co cie w tej sprawie ciekawi, bulwersuje, dlaczego to zwrocilo twoja uwage?
-
2011/01/28 18:50:32
Nie rozumiem pytania. Przecież napisałam, co. Słowo "autentyczne".
-
2011/01/28 21:12:10
To moze oznaczac dwie rzeczy: 1) ze impresario wymaga od siebie - ma jakis nowy pomysl; 2) ze wiecej wymaga sie od dziewczyn. Pierwsze mi sie podoba, drugie nie.
-
2011/12/09 16:52:39
Nie ma to jak pisac pod starymi notkami... ale rozwiaze Wam te zagadke. Autentyczne to "dziewczyny, ktore faktycznie pracuja w agencji" - czyli widzisz to, co dostajesz, a nie fotke kupiona w jakiejs bazie.
-
2011/12/09 18:58:23
Kurde, faktycznie. Ale my tu nieuświadomieni. Dzięki z rozwiązanie zagadki. :-)