Blog > Komentarze do wpisu

Najdziwniejszy kandydat wyborów samorządowych

Już myślałam, że najdziwniejszym kandydatem tegorocznych wyborów samorządowych zostanie Gniewomir Gwidon Ireneusz Rokosz-Kuczyński herbu Ostoja, krakowianin niebywale ustosunkowany w kręgach kościelnych (lista osób, które chrzciły jego dzieci - równie imponująca, jak jego kontusz).

Ale jednak nie. Zdeklasował go warszawski kandydat partii Zielonych z listy SLD, Tomasz Piątek. Czy macie pomysł, jaką wiadomość chciały przekazać wyborcom te partie? Otóż wystawiły człowieka, o którym Wikipedia pisze, że jest czynnym heroinistą, a który na swej stronie www wyznaje z rozbrajającą precyzją, że na narkotyki przebimbał już 800 tys. zł...

niedziela, 21 listopada 2010, anuszka_ha3.agh.edu.pl

Ta strona ma fanpage. Lajkujcie!


Polecane wpisy

  • Globalne ocieplenie: Rosyjskie czołgi na łachach wiślanych

    A czy wiecie, że globalne ocieplenie wpłynie na obronność Polski, bo obniży się stan rzek? Jest ta sprawa z linią Wisły. Nasze wojsko robiło symulacje razem z N

  • Mamy kwity

    Nasza redakcja dotarła do mało znanych faktów z życia człowieka, który uchodził za legendę i motor masowego ruchu społecznego. Św. Paweł nie był akceptowany prz

  • Bede grau w gre

    Sytuacja jest jak podczas protestów w sprawie ACTA : Władza nie rozumiała nawet napisów na transparentach. I rację ma autor listu młodych wyborców do PO : "Nie

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/11/21 23:29:17
lista osób, które chrzciły jego dzieci - równie imponująca, jak jego kontusz - jakaż piękna ironia wyszła ;)
-
2010/11/21 23:46:46
Otóż w osobie jednego kandydata mamy tezę. W osobie drugiego jego przeciwieństwo czyli antytezę. Piękną syntezę stworzyła Eliza Orzeszkowa w postaci Teofila Różyca - arystokraty, który został morfinistą. I o takiego kandydata chodzi. Połączyłby elektorat narodowo-klerykalny z Zielonymi. W narodzie zapanowałaby powszechna zgoda, ład, porządek i ogólne szczęście.
-
2010/11/22 09:25:53
Nie znam pana Piątka osobiście, ani nie czytałam jego utworów. Ale jest zupełnie możliwe, że gdybym go poznała, uważałabym go za interesującego artystę i równego gościa o oryginalnej umysłowości. Niezależnie od tego, że cierpi na przykrą chorobę.

Jednak dostępu do publicznych pieniędzy to ja bym mu nie dała. :-D
-
2010/11/22 18:43:11
I jak - zostali wybrani? (szukam i szukam, ale nie mogę znaleźć wyników, a ciekawość pali)..
-
Gość: Login lub pseudonim, *.merinet.pl
2010/11/22 19:12:43
Piątek jest świetny. Polecam jego felietony na Krytyce Politycznej.
Co do zarzutu heroinizmu, to jest on z oczywistych powodów bzdurny - heroiniści tyle nie żyją. Natomiast oczywiste korzystanie z danej nam przez boga albo Boga wolności (zdaje się poetycko określone jako kara za zeżarcie jabłka), jest prawem z którego mamy korzystać zgodnie z danym nam rozumem. Danym przez tegoż (lub Tegoż) samego co dał tez wolność. Wolność i rozum są więc eschatologicznie nierozerwalne. Wszelkie zakazy w oczywisty sposób zakładają, że jestem rozumu pozbawiony. Dlatego popieram ich ograniczone używanie.
Piątek, prawdopodobnie tak, jak ja rozstrzygnął paradoks (nie)legalności:
skoro nikotyna i alkohol są legalne a są o wiele bardziej szkodliwe od wielu nielegalnych substancji, to albo trzeba zdelegalizować nikotynę i alkohol, albo zalegalizować to co jest mniej szkodliwe od powyższych.
-
Gość: , 92.3.120.*
2010/11/22 20:08:24
"Czy macie pomysł, jaką wiadomość chciały przekazać wyborcom te partie? Otóż wystawiły człowieka, o którym Wikipedia pisze, że jest czynnym heroinistą, a który na swej stronie www wyznaje z rozbrajającą precyzją, że na narkotyki przebimbał już 800 tys. zł..."
Sir McCartney, sir Mick Jagger... I nie musisz im dawać (LOL, Ty?) żadnych pieniędzy. Sami se zarobili.
-
Gość: aaa, *.chello.pl
2010/11/22 20:14:25
Jak na osobę ćpającą kilkanaście lat, pan Piątek może pochwalić się ponadprzeciętną tuszą.
-
Gość: Bażant, 80.50.155.*
2010/11/22 21:55:42
-
2010/11/22 22:10:04
Pan Piątek pisze na swojej stronie: "Kolejna próba trzeźwości 33 lata." (2007). Byłaby to jego trzecia próba trzeźwości. Czy udana, tego nie wiem. Wiadomość w Wikipedii o jego czynnym uzależnieniu pochodzi z 2008 roku. Jeśli Wikipedia kłamie (zdarza się), to tym gorzej świadczy to o pomyślunku w jego partii. Nawet nie wysilili się, żeby to wyedytować.

Gość 92.3.120.23* jest zdania, że rządzący może rządzić i ćpać, byle za własne.

Co do własnych: Facio, który w swoim życiu dłużej ćpał niż nie ćpał, i słabo sobie radził z próbami abstynencji, to kiepski przykład odpowiedzialności za cokolwiek poza własnym tyłkiem, a i to nie bardzo. Poczekajmy, aż pkw.gov.pl opublikuje, ilu obywateli zdecydowało się powierzyć temu panu odpowiedzialność za ich dzielnicę. McCartney albo Jagger jako radni, LOL.

Co do rządzić i ćpać: Zwolennicy partii wystawiających pana Piątka przecież potępiali Jarosława Kaczyńskiego, który też bardzo chciał rządzić na proszkach! :-)
-
2010/11/22 22:15:13
@Bażant
Świetne!!! Dzięki za tego linka!
-
2010/11/22 22:49:19
Już wiem! Gniewomir i całe jego ugrupowanie przepadło!
-
2010/11/23 07:02:43
Na marginesie, zauważyłam w internecie dziwną manierę w pisowni. Np. gość 92.3.120.23* pisze:
I nie musisz im dawać (LOL, Ty?)
- Złośliwe uwagi połączone są z pisaniem "ty" dużą literą na znak szacunku dla rozmówcy. Pomieszanie z poplątaniem...
-
2011/05/18 01:43:59
Wieczorem znowu wypiłem. Po tygodniu wziąłem heroinę. I tak przez cały poprzedni rok. (Gazeta Wyborcza, 2011-05-16)

Poprzedni rok, czyli 2010. Drodzy 'Login lub pseudonim' i 'aaa' - okazuje się, że jednak wbrew waszym sugestiom pan Piątek był wówczas czynnym alkoholikiem i heroinistą. I jednocześnie kandydował w wyborach samorządowych... Trudno kogoś takiego traktować poważnie.

Ale jeszcze gorzej świadczy to o wystawiajacych go partiach. Jak w ogóle partia uważająca się za poważną może zrobić coś tak głupiego??