Blog > Komentarze do wpisu

"Dobry zwyczaj, nie pożyczaj"?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał orzeczenie (sygn. I SA/Kr 957/08), z którego wynika, iż nieoprocentowana pożyczka jest zyskiem dla pożyczkobiorcy. Dlatego trzeba zapłacić oprócz PCC (podatku od czyności cywilnoprawnych) w wysokości 2%, dodatkowo podatek od odsetek, które by się zapłaciło, gdyby pożyczka została udzielona przez bank. Taką korzyść trzeba ujawnić fiskusowi. Jesli się tego nie uczyni, grozi za to kara finansowa. (notka ze strony internetowej "Rz").

Z punktu widzenia prawniczego i ekonomicznego jest wszystko w porządku. Brak odsetek od pożyczanej kwoty jest zyskiem, gdyż zatrzymujemy tę kwotę w swojej kieszeni. Więc jako, że się wzbogacliliśmy, powinniśmy zapłacić podatek od wzbogacenia. Jest małe ale. Nie zawsze państwu opłaca się przymuszać swoich obywateli do postępowania lege artis. Dlaczego?? Bowiem zmusza ich do wypracowania metod postępowania mających na celu omijanie tych zbyt szczegółowoy traktowanych przepisów. W tym przykładzie rozwiązanie jest takie. Pożyczam koledze pewną kwotę pieniędzy, piszemy umowę i określamy wysokość odsetek. Informuję urząd skarbopwy o tej pożyczce i płacę PCC. Następnie, zbliża się termin zapłaty. Spłacam pożyczoną kwotę i odsetki poprzez przelew bankowy. Wszystko jest zgodnie z prawem, urząd skarbowy jest zadowolony. Ale następnie zwracam koledze te odsetki już z ręki do ręki. I fiskus o tym nie dowie się. I w ten sposób umowa pożyczki oprocentowana stała się nieoprocentowana. Wszyscy są zadowoleni. Tylko, że obywatel jest nauczony obchodzenia przepisów prawnych. I nie ma pewności, że tego nie zastosuje względem innych, które powinny być przestrzegane bezkompromisowo. Ale co tam. Zysk dla fiskusa jest tu i teraz, nieważna przyszłość.

Mam jeszcze jedną świetną propozycję dla organów skarbowych. Niech ścigają tych, co kupują rzeczy taniej lub nie kupują. Wszak oni też mają zysk w postaci niewydanych pieniędzy. Niech informują US o zaoszczędzonej kwocie i płacą podatki. Aha, NIK wytknęła urzędom skarbowym, iż niechętnie podejmują egzekucję zaległych należności podatkowych od dużych firm i doprowadzają je do przedawnienia. Nihil novi sub sole. Przecież łatwiej ścigać szaraczka niż grubą rybę.

czwartek, 18 czerwca 2009, leszlong

Ta strona ma fanpage. Lajkujcie!


Polecane wpisy

  • A węgiel to koks, to antracyt

    Piotr Maciążek pisze : W równoległej rzeczywistości: Dziennik Gazeta Prawna: Surowca tyle, że się nie mieści w głowie (artykuł o rekordowym imporcie rosyjskie

  • Nowy model biznesowy (copyright - all right reserved)

    Przedstawiam Państwu mój nowy pomysł na biznes. Oczywiście od tego momentu każdy kto zechce go użyć, musi mnie płacić tantiemy. Dotyczyć to będzie głównie konce

  • Na kryzys socjalizm?

    Już pół roku media ogólnoświatowe i polskie trąbią o wszechświatowym kryzysie ekonomicznym. Dla mnie to raczej spowolnienie gospodarcze niż kryzys, bowiem ten o

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Huub900, *.cdp.entel.pl
2009/06/18 14:10:00
Słuszną linię ma nasza władza... Proponuję w następnej kolejności wziąć się za tych, co mają raty 0%.
-
2009/06/18 15:48:39
Ojoj... A ja właśnie nie kupuję mnóstwa rzeczy, bo potrzebuję na bardzo skomplikowany bilet lotniczy... to pewnie nie jest okoliczność łagodząca? ;)
-
2009/06/18 21:09:34
To zupełnie jak z tymi koncernami, co ścigają piratów! Nie kupiłaś płyty, znaczy - przysporzyłaś im strat! Im więcej płyt nie kupujesz, tym bardziej okradasz wydawców. Im więcej nie oglądasz telewizji, tym bardziej okradasz nadawców. Im mniej podróżujesz, tym bardziej okradasz PKP. Im mniej zarabiasz, tym bardziej okradasz państwo, pozbawiając go podatków.
-
Gość: Arek, *.217.146.194.generacja.pl
2009/06/20 10:05:28
Jednym słowem brak straty jest zyskiem. Popier#$%$iło ich zupełnie. Kto takie pojeb%$#%e przepisy wymyślił? Nie, to się kupy nie trzyma wcale. Brak straty to nie jest zysk do ku$#%y nędzy. Rozpierd$%$ić ten sąd i resztę debili!
-
2009/06/20 10:44:00
Aha, najlepsze: Jesteś zdrowy - okradasz lekarzy, bo nie dajesz im zarobić!!!
-
2009/08/20 16:08:30
jeszcze lepsze - nie konsumujesz, nie wspierasz gospodarki.....nie jesteś patriotą! ..aaa...tego. przepraszam coś mi się pomyliło ;-)
-
Gość: duch, *.cable.smsnet.pl
2017/12/23 15:14:32
to największym złodziejem będziesz po śmierci.
-
Gość: duch, *.cable.smsnet.pl
2017/12/23 15:14:41
to największym złodziejem będziesz po śmierci.