Blog > Komentarze do wpisu

Nie będzie Polak pluł nam w twarz i dzieci nam polaczył...?

Prezydent Kaczyński powiedział, że boi się germanizacji polskich dzieci. Zapomniał, że póki co - to trwa raczej polonizacja Niemiec wschodnich... Polacy kupują tam domy, polskie partie wchodzą do samorządów lokalnych i nawet wprowadzili lekcje polskiego w szkołach. To kto tu ma się kogo bać, ja się pytam?!

Ale jest w tym coś przykrego. Komu w Niemczech taka sytuacja nie odpowiada? Jedynie neonazistom.
Czyli...
Prezydent Polski oficjalnie wypowiada poglądy, których wypowiadanie w Niemczech przystoi najwyżej nazistom!

Spójrzmy prawdzie w oczy.
Przecież takie stwierdzenia o niebezpiecznych Niemcach całkiem łatwo trafiają do naszych serc, no nie?
Wychodzi na to, że to co w Polsce nazywa się poglądami patriotycznymi, no trochę może trącącymi nacjonalizmem - to w Niemczech jest uważane za nazizm.
A więc Polacy naprawdę są szowinistami.
Wychowanie zaborów.
Wychowanie międzywojenne.
Wychowanie czasu wojny.
Wychowanie PRL-u.

Wiem, zaraz mi ktoś odpowie, że to co innego, bo Niemcy są silne, a Polska taka biedna i słabiutka, więc musi się Niemców bardziej obawiać niż na odwrót... Albo że Niemcy muszą być bardziej wrażliwi na nacjonalizm, bo to u nich był nazizm... Mimo wszystko - niech ten, komu się zdaje, że stoi, baczy aby nie upadł (1 Kor 10,12).

niedziela, 31 sierpnia 2008, anuszka_ha3.agh.edu.pl

Ta strona ma fanpage. Lajkujcie!


Polecane wpisy

  • Prekaryzacja informatyki: Co z kobietami? Co z fizykami?

    Jakub Chabik, informatyk i doktor zarządzania, człowiek z przemysłu informatycznego, pisze w Krytyce Politycznej o nadchodzącym upadku zawodu informatyka . Naty

  • Przyrodzona odpowiedzialność

    Godząc się na zajście w ciążę, kobieta godzi też się na pewne ograniczenie swej wolności, stosownie do – od wieków przecież niezmiennych – obowiązkó

  • Czy #jateż to rozwadnianie problemu?

    Wielu mężczyzn i niektóre kobiety piszą, że akcja #metoo / #jateż rozwadnia problem molestowania. Ich zdaniem w mediach społecznościowych pojawiła się rzekomo l

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/09/01 14:21:48
Co do polonizacji wschodnich Niemiec - wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5648579,Niemcy_poszerza_program_nauki_polskiego_w_przedszkolach.html
Tak więc, powtarza się powtórka z historii, kiedy w XIX w. Niemcy podnieśli larum, że Zagłębie Ruhry stanie się terenem polskojęzycznym i Polacy stanowić tam będą większość.
-
2008/09/01 14:52:56
Ahahaha, wyobraźmy sobie odwrotny artykuł:

"Program nauki języka niemieckiego w przedszkolach, realizowany od roku w południowo-zachodniej Polsce, będzie poszerzany - zapowiedział przewodniczący Towarzystwa Polsko-Niemieckiego na Śląsku.
Zdobytą w przedszkolu znajomość języka niemieckiego dzieci będą utrwalać w wytypowanych szkołach podstawowych, a opiekę naukową nad całym projektem będzie sprawował Uniwersytet w Dreźnie."

Niemiecki w przedszkolach! Nie daj Boże! Indoktrynacja od małego! Wkrótce zabiorą nam Śląsk!
;-)))
-
2008/09/04 01:46:43
Na pocieszenie: Rosyjskie biura podróży organizują ekskluzywne wakacje w miejscach ... gdzienie ma zwykle Rosjan. Z drugiej strony mam w pamięci przestrogę: Jeśli wybierasz się za granicę, strzeż się by cię nie oszukali ... Polacy
-
2008/09/04 09:18:24
Niemcy też takie biura mają.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/14 16:52:21
A u nas, na Górnym Śląsku, właśnie wprowadzono obowiązkowy niemiecki w przedszkolach, 4x w tygodniu po godzinie zdaje się. Poobcinano w tym celu etaty szeregowym pracownikom i zatrudniono nauczycieli niemieckiego.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/14 17:00:43
Nie wspominając już o tym że dwa domy w moim bezpośrednim sąsiedztwie stoją puste bo właściciele przebywają w Niemczech od kilku lat, ogólnie społeczność jest bardzo zgermanizowana i wiele osób wyjeżdża. W chórze miejscowej szkoły muzycznej dzieci śpiewają niemieckie piosenki... wiele osób ma najbliższą rodzinę w Niemczech
-
2008/09/21 08:14:21
Artykuł o tej notce pojawił się ostatnio na pardon.pl:
www.pardon.pl/artykul/6066/czy_prezydent_mowi_jak_neonazista

Autor artykułu sugeruje, że notka wymierzona jest li i jedynie w prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Nieprawda. Jest ona wymierzona we wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, łącznie ze mną samą:
Przecież takie stwierdzenia o niebezpiecznych Niemcach całkiem łatwo trafiają do naszych serc, no nie?

Spłaszczenie wymowy mojego tekstu do samej krytyki prezydenta jest nieuprawnione. Komentarze internautów pod artykułem na pardon.pl, zawierające niewybredne epitety pod adresem prezydenta są tym bardziej poniżej krytyki.

Jeden tylko z tych komentarzy zasługuje na odpowiedź. Ten, w którym internauta przypomina karygodne praktyki niemieckich urzędów: są przypadki, że zabraniają one mówić po polsku dzieciom z rozwiedzionych malżeństw, gdzie jedno z rodziców jest Polakiem, a gdzie dziecko pozostaje z niemieckim rodzicem. Moim zdaniem to raczej na ten temat powinien wypowiedzieć się prezydent, jeżeli naprawdę chce napiętnować postępowanie państwa niemieckiego wobec obywateli polskich.
-
Gość: Qnus, *.adsl.inetia.pl
2008/11/14 21:37:36
Bo jak się mówi o pomordowanych w Katyniu, to oznaka patriotyzmu i znajomości historii.
Ale jak ktoś wspomina, ze Niemcy wymordowali nieporównanie więcej ludzi w Oświęcimiu, Treblince, Sobiborze, Stutthof, Gross-Rosen, Palmirach, Wawrze... to jest ksenofobia i w ogóle fe, bo to było dawno, a teraz Niemcy naszymi przyjaciółmi są. A po wojnie też byli wypędzeni i cierpieli tak samo, jak więźniowie Oświęcimia, prawda?
Ale to temat na dłuższą rozmowę. Za kilka zatem lat zapraszam Cię na sznapsa do Breslau, tylko nie do tego lokalu nur fur Deutsche, bo jakkolwiek niemieckie pochodzenie mam, to się go wstydzę i skrzętnie ukrywam.
-
2008/11/14 22:00:37
jakkolwiek niemieckie pochodzenie mam, to się go wstydzę

Widać.